Życie w rodzinnym domu toczyło się wokół książek, telewizora i jedzenia. Dzięki pierwszemu zapalił się we mnie ogień miliarda zainteresowań i płonie do dziś. Dzięki drugiemu zostałam wielką miłośniczką sportu i kibicem z silnym gardłem. Trzecie zaś sprawiło, że zrozumiałam, na